Codziennikami nazwałam na swój użytek tych blogerów, którzy codziennie zostawiają na blogu jakąś notkę. Wymaga to poświęcenia czasu, inwencji, systematyczności i pewnej bezinteresowności, bo specjalnie nic z tego nie mają.

Mają za to ich czytelnicy. Lubię zaglądać na te blogi. Dla mnie to trochę tak, jak wizyta i sąsiadów 🙂 Jedne notki zajmują mnie bardziej, inne mniej, nie zawsze zostawiam komentarz, ale zawsze czytam.

Podziwiamy zazwyczaj ludzi, którzy robią to, na co nas samych nie stać. Przynajmniej ja tak mam. Bardzo chciałabym każdego dnia zostawić jakiś ślad na blogu, ale to dla mnie niewykonalne.

Dziękuję za tę możliwość codziennego spotkania z Wami, Codziennikami, a więc Saguli i Stokrotce, Markowi i Staszkowi. Kolejność w/ płci i alfabetu Bez Was blogosfera byłaby niepełna i nieprzewidywalna. No i znacznie mniej sympatyczna.

 

wrzos7