Nie, nie jestem fanatyczką, ani nawet sympatyczką zachowań i wyborów, których wyłącznym celem jest zakładane teoretycznie wspomaganie zdrowia. Za długo żyję i wiele mód „na zdrowie” przeżyłam, żeby kupować w ciemno czyjeś rady.

Twórca mody na jogging, James Fuller Fixx, zmarł właśnie w czasie joggingu na zawał. Lekarze od dawna przestrzegają, że to nie jest najzdrowszy sport. Ruch, owszem, ale w swoim tempie, spacerkiem, marszem. Serce ma wtedy możliwość dostosowania swojej pracy do potrzeb wysiłku. Przeżyłam już także mody efekty pracy lobbystów na szkodliwość parzonej kawy, zbawienne działania margaryny i inne takie „jedzcie dorsze, bo g gorsze”.

Wierzę za to w empirię: nie uwierzę, jak nie doświadczę 🙂

1

Od urodzenia pierwszego syna cierpię na pokrzywkę fototoksyczną (uczulenie na słońce). Kiepska sprawa, ale jakoś nauczyłam się z tym żyć, bo na szczęście pojawiły się kremy z filtrami. Ale wcześniej…Masakra. Każdy alergik Wam powie, jak paskudnie dokuczliwe są takie wysypki. Swędzenie jest tak dokuczliwe, że ma się ochotę zdrapać skórę nawet przez sen. Odczulacze niewiele pomagają.

Maść z konopi zakupiłam w zupełnie innym celu, ale pewnego dnia, mimo ostrożności, załapałam się gdzieś na słońce niechroniona i pojawiła się wysypka. No to mam prze..ne, pomyślałam. Od myślenia jednak nie przestało swędzieć, więc w determinacji posmarowałam bolące miejsce tym, czym miałam, czyli maścią konopną. I stał się cud prawdziwy. Swędzieć przestało natychmiast, a sama wysypka zniknęła po 3 dniach, kiedy zazwyczaj utrzymywała się przez miesiąc i tu jest miejsce na współczucie mi 🙂

Uskrzydlona odkryciem dla mnie epokowym podzieliłam się tą wiedzą z moją dermatolog. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy zostałam olana, a przecież wielu cierpiącym mogłaby ta maść pomóc! O  ile bardziej mogłabym skorzystać z życia, gdym miała takie zabezpieczenie. Dlatego piszę o tym tutaj. Kto potrzebuje i chce niech sprawdzi.

Maść nie jest tania. Poza działaniem antyalergicznym, regeneruje naskórek, goi rany itp. , ale jest bardzo wydajna. Kupuję ją w internecie na konopny.pl, ze względu na bardzo dobrego i życzliwego konsultanta. Mają tam całe zestawy kosmetyków/medykamentów przeciwalergicznych, dla mnie zbytecznych, ale dla innych być może przydatnych. Sklep prowadzi także sprzedaż olejków z CBD, „które sprawdzają się w terapii schorzeń dermatologicznych, przede wszystkim łuszczycy, suchości, egzemy.” Tu za skuteczność nie odpowiadam, bo nie sprawdzałam.