Z okazji trwającego Dnia Życzliwości, ale także bez okazji, chciałabym podarować moim blogowym znajomym małe wirtualne upominki.

Nie mam pojęcia, czy znam Was na tyle dobrze, żeby wybrać taki, który Wam się spodoba. Jeśli jakiś będzie nietrafiony – wybaczcie. Kolejność obdarowanych nie jest przypadkowa, a alfabetyczna 😉

Dla tych, którzy od czasu do czasu tu wpadają, bukiecik niezapominajek. Żebyście o mnie pamiętali, jako i ja Was pamiętam, choć nie znam na tyle, by wiedzieć, co sprawiłoby Wam radość.

DeLu – upominek dodatkowy nadejdzie pocztą; tutaj za diabła nie dał się wkleić 😉

Jotka – takich „włości” Ci życzę na weekendowe wypady 😉

Marku – myślę, że w takiej koszulce jeszcze bardziej spodobasz się Luśce 😉

Marzatela – dla Ciebie zagadka: jacy posłowie, biorący udział w Strajkach Kobiet, kryją się pod maseczkami; rozpoznaję tylko niektórych.

Optymista – to tęcza z historią 🙂

Piotr – liczę, że docenisz folkowy humor

Sagula – żeby upewnić Cię, że to, co piszesz ma

sens.

Stokrotka – to rzeźba śp. Egona Kwiatkowskiego, Rodzina, przyjaciela moich rodziców. Zdjęcie wykonała Anna Maria Harazin.

to-znowu-ja – Obraz pędzla Renaty Brzozowskiej; ma w sobie coś z Ciebie 😉

To tyle. Życzę wszystkim przyjemnej niedzieli.